Dodany:15.02.2012 Wybuch wulkanu Saint Helens w Górach Kaskadowych 18 maja 1980 roku był jedną z pierwszych erupcji, jaką trafnie udało się przewidzieć naukowcom. Jej skutki były katastrofalne - wybuch miał siłę ponad 20 tysięcy razy większą niż bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę. Reżyser J?rg Daniel Hissen po raz pierwszy odwiedził Mount Saint Helens na początku 1982 roku. Był zszokowany obrazem zniszczeń po erupcji. Fascynacja potęgą natury po latach nakazała mu wrócić z kamerą w Góry Kaskadowe i pokazać, jak przyroda odradza się po kataklizmie.