Dodany:15.02.2012 Do Polski przyjeżdża z Australii, w celu znalezienia dla siebie żony, zamożny farmer - Polak z pochodzenia - Robert. Potrzeb nie ma wygórowanych: dziewczyna ma być piękna i gospodarna. Znajomy dziennikarz Żelazkiewicz twierdzi, że w ciągu trzech dni znajdzie odpowiednią pannę. Robert jednak chciałby mieć szerszy wybór. Gdy ogląda występ "Mazowsza", zauważa jedną z chórzystek, Hankę. Na skutek nieporozumienia zostaje ona porwana i umieszczona w willi kapitana, gdzie Robert - przekonany, że jest