Dodany:06.02.2012 Do filmu "Gol 3", ostatniej części trylogii o młodym, meksykańskim piłkarzu grającym w Realu Madryt podchodziłem bardzo optymistycznie. Ba! Byłem wręcz przekonany, że szykuje się piękny, emocjonujący i niespodziewany finał jednej z najlepszych piłkarskich opowieści w świecie filmowym. Powodem tego jest oczywiście fakt, że dwie pierwsze części wyreżyserowane przez Danny'ego Cannona ("Gol!") i Jaume Collet-Serra ("Gol II: Żyjąc marzeniem") zgarnęły mnóstwo pozytywnych recenzji.