Dodany:08.02.2012 Złote łany zbóż, szemrze polski strumyk, koń za pługiem ciągnie. To sielska wizja, którą nasi dziadowie sprzedawali Niemcom pod postacią Wódki Wyborowej.Film jest reklamówką Polmosu, którą wyświetlano Niemcom Zachodnim, aby skłaniać ich do alkoholizmu i w ten sposób walczyć z kapitalizmem. Jest trudną do zrozumienia alegorią walki klasowej, która w latach '70, gdy wkraczano w drugi etap budowy socjalizmu, przybrała wymiar internacjonalistyczny i toczona była na zgoła nieoczekiwanych frontach.Film jest po niemiecku, ale to kompletnie nie przeszkadza. Można oglądać bez znajomości. Gardłowe akcenty w "alkoholisch" i "polnisch" kompletnie...