Dodany:06.02.2012 W jednej z mazowieckich wsi wylądowało UFO. W jednej z chałup odbywa się narada mieszkańców, co w tej niezwykłej sytuacji mają robić. Nie widać jednak śladu starchu lub wielkich emocji związanych z bądź co bądź niezwykłą sytuacją. Właściwie jest to okazja do wypicia i biesiady. Alkohol rozwiązuje języki i toczą się Polaków rozmowy.