Dodany:09.02.2012 Poruszająca historia rodziny rolników: Choi Won-gyoon i jego żony Lee Sam-soon. Oboje dobiegają już 80-tki i wychowali dziewięcioro dzieci, ale wszystkie dawno opuściły rodzinne strony. Przez połowę ich życia pomocnikiem i przyjacielem Choia jest ten sam 40-letni wół, który pracuje i starzeje się razem z nimi. ?To prawdopodobnie najstarszy wół w Korei? ? jak mówią bohaterowie. I tak naprawdę wszystkie działania Choia koncentrują się właśnie wokół niego. Zamiast karmić go typową paszą dla zwierząt, ścina dla wołu słomę z pastwiska. Nie stosuje sztucznych nawozów, które pewnie poprawiły jego zbiory, ale mogłyby być szkodliwe dla wołu. Niestety, pewnego dnia lekarz diagnozuje...