Dodany:11.02.2012 W rozdartym wojną świecie, pełnym komizmu i patosu, przyjaciele, rodzina i kochankowie walczą, by znaleźć miłość, przebaczenie i sens. Todd Solondz to bezsprzecznie jeden z najlepszych filmowych artystów działających obecnie w Stanach. Jednak i jemu przydarzyła się wpadka. Smutne, że zaliczył ją właśnie teraz, filmem, który powstawał w prawdziwych mękach.
"Życie z wojną w tle" to chyba najlżejsze z dzieł reżysera. Oczywiście bohaterowie wciąż muszą zmagać się z przeciwnościami losu, szukać swego miejsca, definiować i redefiniować to, kim są (i z kim są). Solondz kontynuuje w nim kronikę życiowych przypadków bohaterów, których poznaliśmy w "Happiness",...